Spłata długu publicznego
Pieniądze, których brakuje nadmiernie zadłużonemu państwu, mogą pochodzić tylko z czterech źródeł, a mianowicie – podatnicy danego kraju gromadzą je sami, – wierzyciele zrzekają się ich, – wkraczają podatnicy innych państw, lub – obrana zostaje najbardziej ryzykowna, ale jednocześnie najgroźniejsza droga: bank centralny zmniejsza presję długu publicznego poprzez inflację (monetyzacja długu publicznego). W tym przypadku wszyscy posiadacze pieniędzy początkowo płacą za dług: ich siła nabywcza zostaje zmniejszona. Przy bliższej analizie okazuje się jednak, że główny ciężar ponoszą przede wszystkim pracownicy etatowi i osoby korzystające z pomocy społecznej. Jak uczy historia, w takim przypadku gospodarka się załamuje, a społeczeństwo prędzej czy później rozłazi się w szwach. Niemcy musiały tego doświadczyć: pojawiła się hiperinflacja. Na początku 1923 roku cena litra mleka wzrosła do 200 miliardów marek, opłata pocztowa za list kosztowała kilka milionów marek, a ruch narodowosocjalistyczny zyskiwał na popularności. Z tego powodu bank centralny powinien być ostrożny w finansowaniu długu publicznego w jakikolwiek sposób. – Zob. Europejska Unia Walutowa, błąd podstawowy, upadek EBC z łaski, własność pieniądza, funkcje pieniądza, pierwotne, polityka pieniężna, stabilność pieniężna, wyrównanie inflacji, siła nabywcza, zasada wartości nominalnej, niedotrzymanie warunków umowy, wskaźnik kosztów utrzymania, stabilność cen, państwo cieni, stopa oszczędności, pakt stabilności i wzrostu, redystrybucja, bank centralny indukowany, artykuł pierwszy konstytucji, inflacja ścieżkowa, podstawowa zasada payday.
Uwaga: Encyklopedia finansowa jest chroniona prawem autorskim i bez wyraźnej zgody może być wykorzystywana wyłącznie do celów prywatnych!
Profesor uniwersytecki Dr. Gerhard Merk, Dipl.rer.pol., Dipl.rer.oec.
Prof. Dr. Eckehard Krah, Dipl.rer.pol.
Adres e-mail: info@jung-stilling-gesellschaft.de
https://de.wikipedia.org/wiki/Gerhard_Ernst_Merk
https://www.jung-stilling-gesellschaft.de/merk/
https://www.gerhardmerk.de/

Comments
So empty here ... leave a comment!